Mnogość gatunków yerba mate dostępnych w krajach Ameryki Południowej zmusza na producentów do walki o klienta i zachwalania swojego gatunku w mediach. Oglądając telewizję w „yerbokrajach” z reklamami jerby spotkamy się równie często, co u nas ze spotami „liptonów”, czy innych „elgrejów”. Obejrzyjmy kilka z nich: